czwartek, 9 października 2014

część2

-Jak to kim jestem nie rób sobie jaj-Powiedziałam przerażona
-Ale ja na prawdę nie wiem kim jesteś.Gdzie ja w ogóle jestem?-Zapytał
-Jestem Monika jak to mnie nie pamiętasz jetem twoją dziewczyną.Jesteś w szpitalu mieliśmy wypadek nie pamiętasz?-Mówiłam z płaczem
-Ja nie mam dziewczyny chyba i jaki wypadek przecież ja spałem w swoim łóżku nie jechałem nigdzie.-Odpowiedział
-Michał... musisz mnie pamiętać poznajesz tą bluzkę? dostałam ją od ciebie proszę powiedz,że pamiętasz...-Mówiłam ze strachem
-Michał? Dałem ci ją?
-Michał tak masz na imię,tak dałeś to ta twoja ulubiona proszę Michał nie żartuj.
-Ale ja nie żartuje naprawdę cię nie pamiętam,przepraszam
-Nie przepraszaj to nie twoja wina -wtrącił się tata
Wtuliła się z płaczem w ramię taty i wyszliśmy z sali.Pielęgniarka powiedziała,że Michał ma zaniki pamięci chwilowo nic nie pamięta ale po 2-3 dniach powinien być jak zdrowy.Po usłyszeniu tego pojawiła się nadzieja.
   Siedzieliśmy z tatą i jedliśmy kolacje nie odzywałam się ale tato zaczął rozmowę.
-Kochanie pamiętaj co powiedziała siostra wszystko będzie dobrze-Powiedział
-Wiem tato ale boję się co jeśli...(zacięłam się ponieważ oczy miałam już pełne łez)
-Nic nie będzie nawet tak nie myśl!
-Dobrze -Powiedziałam,choć wiedziałam,że i tak nie przestanę tak myśleć.
-Pamiętaj ja zawszę będę przy tobie nigdy cię nie opuszczę
-Wiem tatusiu dziękuję kocham cię mocno.
-Ja ciebie też-odpowiedział
Skończyłam rozmowę i wyszłam z kuchni rzuciłam tylko przez drzwi:
-Dobranoc
-Dobranoc-odpowiedział mi tata
Leżałam w łóżku i nie mogłam zasnąć cały czas myślałam tylko o Michale...



MAM NADZIEJĘ,ŻE SIĘ PODOBA NASTĘPNA CZĘŚĆ WKRÓTCE


2 komentarze:

  1. genialny blog ♥ będę tutaj często wpadać :D
    zapraszam oczywiście cieplutko do mnie :)
    http://flemour.blogspot.com/2014/10/autumn.html
    +jeśli masz chwilę byłabym bardzo wdzięczna jeśli klikniesz w link do kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, chętnie będę wpadać do ciebie. Dziękuję za komentarz każdy jest dla mnie bardzo ważny :)

      Usuń